Amerykanie lądują na Marsie, a tutaj nie wiadomo skąd wybiegają Marsjanie i ryglują im drzwi, Amerykanie się męczą ale po paru godzinach nie mogąc wyjść odpuszczają. Podchodzą Marsjanie i mówią:
[M]-Co nie możecie wyjść? Bo Polacy jak tu byli to po paru minutach wyszli.
[A]- Co Polacy? (amerykanie zdziwieni) przecież ich nawet na program kosmiczny nie stać.
[M]- A no byli i jeszcze wszystkim prezenty dali.
[A]- Prezenty??? a co Wam dali?
[M]- W sumie to nie wiemy co to było nazywało sie "wpierdol" i dostali wszyscy.
[M]-Co nie możecie wyjść? Bo Polacy jak tu byli to po paru minutach wyszli.
[A]- Co Polacy? (amerykanie zdziwieni) przecież ich nawet na program kosmiczny nie stać.
[M]- A no byli i jeszcze wszystkim prezenty dali.
[A]- Prezenty??? a co Wam dali?
[M]- W sumie to nie wiemy co to było nazywało sie "wpierdol" i dostali wszyscy.
----------------------------------
a wystarczyła jedna odpowiedz "interesuje się..." a tak zmarnowałam szanse i pozostaje tylko żal i pustka -żałuje gdyby można było to zmienić
a wystarczyła jedna odpowiedz "interesuje się..." a tak zmarnowałam szanse i pozostaje tylko żal i pustka -żałuje gdyby można było to zmienić